2012 r. to kolejny ważny rok dla wzajemnych stosunków Wrocławia i irlandzkich linii. W marcu oficjalnie ruszy w naszym mieście baza Ryanair, a samolot niskokosztowych linii zacznie „nocować” w stolicy Dolnego Śląska. Będzie to pierwsza tego typu baza w naszym kraju, druga w Europie Środkowo-Wschodniej i 46. na Starym Kontynencie.
Michael O’Leary, założyciel i prezes firmy nie ukrywa swoich ambitnych planów związanych z naszym miastem.
- Zaczynamy od jednego samolotu, ale to nie koniec. Jak najszybciej chcemy, by we Wrocławiu pojawiła się nasza druga maszyna. Powinno się to udać najpóźniej w zimie przyszłego roku – mówi O’Leary.
Wraz z decyzją o uruchomieniu bazy pojawiły się nowe destynacje, do których będziemy mogli polecieć. Od marca samoloty Ryanair zaczną z Wrocławia kursować do Malmo, Wenecji-Treviso, Pizy, Paryża-Beauvais, Bournemouth, a także na Maltę i Kretę-Chanię. W sumie liczba połączeń wzrośnie do 22. Na razie nie ma planów na loty pomiędzy polskimi miastami.
- Łatwiej nam dodawać kolejne połączenia międzynarodowe, dlatego nie myślimy na razie o uruchomieniu w Polsce lotów krajowych – wyjaśnia Michael O’Leary.
Start bazy Ryanair zbiegnie się w czasie z uruchomieniem nowego terminalu wrocławskiego lotniska. Ten fakt, jak tłumaczy prezes irlandzkich linii, nie był bez znaczenie przy podejmowaniu decyzji o lokalizacji pierwszej polskiej bazy.
- Uruchomienie nowej bazy będzie jedną z najważniejszych dat w historii lotniska. Otwiera to przed nami nowe perspektywy i jest szansą do jeszcze bardziej dynamicznego rozwoju portu. Szacuje się, że jeszcze w tym roku przełoży się to na wzrost ruchu pasażerskiego o 10 proc. – dodaje Dariusz Kuś, prezes Portu Lotniczego Wrocław.
W całej Polsce samoloty z logo Ryanair lądują na dziewięciu lotniskach, obsługują blisko 100 różnych połączeń, a u irlandzkiego przewoźnika pracuje 4 tys. osób.
Polski
English

